
To odkrycie na Marsie będzie opisywane w książkach - takich słów użył jeden z naukowców 21 listopada 2012 roku. Przez kilka dni w sieci krążyło wiele
teorii na ten temat, część z nich zakładała, że na Czerwonej Planecie odkryto
ślady życia. Dziś wiadomo już nieco
więcej i niestety ogromnego przełomu nie ma.
Dwa tygodnie musieliśmy czekać na oficjalne oświadczenie NASA
fot. NASA/JPL
Wielkie emocje i oczekiwanie na
oficjalne oświadczenie NASA. Tak dłużyły się miłośnikom astronomii ostatnie dwa tygodnie. Okazało się, że przełomowe odkrycie na Marsie wcale
nie jest tak przełomowe, jak mogłoby się wydawać po zapowiedziach naukowców.
Prawdopodobnie
poniosło autora słów, które obiegły największe portale informacyjne w kraju i na świecie (
NASA: To odkrycie na Marsie będzie opisywane w książkach). Według
oświadczenia przedstawionego na wczorajszej konferencji
odkryto proste związki organiczne, których źródło wciąż jednak nie jest znane. Możliwe nawet, że są to tylko zanieczyszczenia.
Przypomnijmy, że łazik Curiosity wylądował na Marsie 6 sierpnia 2012 roku, o godzinie 7:31 (czas w Polsce). Maszyna o masie
899 kilogramów jest w stanie pokonywać przeszkody o wysokości nawet 65 centymetrów. Dystans jaki może pokonać w ciągu doby wynosi obecnie 200 metrów.
Curiosity pracuje na Marsie coraz intensywniej.
Celem misji jest m.in. badanie gruntu oraz jego analiza chemiczna. Poszukiwania skupiają się też m.in. na odkrywaniu ewentualnych śladów istnienia żywych organizmów.
Aktualizacja:
Wciąż trwają badania, które mają wykluczyć wszelkie wątpliwości. Możliwe, że odkryto proste związki organiczne (przekonamy się jakie) lub tylko zanieczyszczenia ziemskie.
Źrodło: NASA