
Wiadomo już, że
Merkury, czyli
najbliższa Słońcu planeta posiada
wodę w postaci lodu. Gdzie się mieści? Przede wszystkim w pobliżu biegunów, a dokładniej w głębi
kraterów, gdzie promienie słoneczne nie miały
nigdy dostępu. Na południu i równiku temperatura wynosi nawet
800 stopni Fahrenheita (ok. 370 Celsjusza), więc jakikolwiek lód nie miałby szansy bytu. We wspomnianych kraterach temperatura jest już zdecydowanie
niższa.
Źródłem lodu mogą być komety, które niegdyś bombardowały planetę
W kraterach gdzie odkryto wodę w postaci lodu temperatura wynosi około
-370 stopni Fahrenheita (około -225 stopni Celsjusza). To o wiele mniej niż w innych miejscach Merkurego, do których bez problemu dociera ciepło generowane przez Słońce. I to w zdecydowanie
większym stopniu niż chociażby to, które dociera do naszej planety. Trudno się temu dziwić, bo co
oczywiste - Merkury ma o wiele bliżej do Słońca niż Ziemia.
Merkury to jedna z najbardziej
tajemniczych planet naszego Układu Słonecznego. Do tej pory nie można o niej powiedzieć zbyt wiele. Dopiero sonda
MESSENGER, która dotarła na orbitę Merkurego
w marcu 2011 roku (a więc aż po 6 latach wędrówki), zbiera ważne dane na temat tej planety (
Historyczny moment - sonda MESSENGER na orbicie Merkurego!). M.in. dzięki temu udało się
potwierdzić wcześniejsze teorie na temat ewentualnego istnienia wody na Merkurym. Obecnie przypuszcza się, że
źródłem lodu są komety, które w ciągu kilkudziesięciu milionów lat
bombardowały powierzchnię planety.
Czytaj też: Historyczny moment - sonda MESSENGER na orbicie Merkurego!
Źródło: nytimes.com